O autorze
Współwłaściciel i członek zarządu start-up’u e1440, prowadzącego innowacyjne projekty z dziedziny zarządzania efektywnością energetyczną i elektromobilności.

Radca prawny zajmujący się tematyką prawa energetycznego. Od ponad 15 lat prowadzi kancelarię radcowską prawa gospodarczego. Specjalista z zakresu audytu energetycznego i tematyki „białych certyfikatów”.

Pasjonat sportu, trener koszykarski, ojciec koszykarza i piłkarki ręcznej. Prezes zarządu Fundacji Nasza Warszawa, organizacji pozarządowej zajmującej się warszawskim sportem i kulturą.
Fan stosowania technologii zero- i niskoemisyjnych w przemyśle oraz w gospodarstwach domowych.

Humanista wśród energetyków. Ekolog spod znaku „Save the Planet”.

Masowe magazyny energii – sport kreatorem innowacyjnych rozwiązań technologicznych

https://www.youtube.com/watch?v=q2Bu6YJkyC8
Często zastanawiam się, skąd czerpiemy ideę dla nowych innowacyjnych rozwiązań. Dla mnie od zawsze inspiracją dla nowych idei był sport. A jeśli mówimy o innowacyjności w sporcie, to od razu na myśl przychodzi mi piłkarski zespół Ajaxu Amsterdam, wyprzedzający swoją epokę, wprowadzający do tego sportu nową koncepcję futbolu totalnego. Niezapomniany zespół, zarówno ten z epoki Johana Cruyffa, jak ten późniejszy spod znaku Dennisa Bergkampa. Teraz sportowy poziom zespołu z Amsterdamu nieco spadł, co cieszyć może polskich kibiców oczekujących na lutową rywalizację pomiędzy Ajaxem a warszawską Legią, jednak amsterdamski klub znowu okazał się prekursorem nowych rozwiązań, tym razem technologicznych i przemysłowych – praktycznego wykorzystania idei magazynowania energii.

Pod koniec grudnia ub.r. trzy firmy: Nissan, Eaton oraz The Mobility House, poinformowały o podpisaniu 10-letniego kontraktu z władzami Amsterdam ArenA – wielofunkcyjnego obiektu klubu Ajax Amsterdam. Umowa dotyczy zapewnienia dla obiektu rezerwowego zasilania energią elektryczną z wycofanych z eksploatacji akumulatorów do samochodów elektrycznych. Ta niepozorna na pierwszy rzut oka informacja może okazać się przełomowa, jeśli chodzi o postęp w masowym magazynowaniu energii elektrycznej w miastach Europy.
W dziedzinie budowania obiektów sportowych (stadionów piłkarskich) Polska wyszła w ostatnich latach na pozycję jednego z liderów w Europie. Euro 2012 było inspiracją dla budowy w kraju kilkunastu nowoczesnych i wielofunkcyjnych stadionów sportowych. Jednak czy one są naprawdę nowoczesne i czy w sposób optymalny wykorzystują swoje technologiczne możliwości? Czy w tej dziedzinie świat znowu nam nie uciekł? Spoglądając na przykład Amsterdam ArenA i podejście jego operatora do kwestii energetyki, to możemy poczuć duże wątpliwości.



Stadion Ajaxu magazynem energii

Na stadionie Ajaxu został zainstalowany system xStorage Buildings. Wykorzystuje 280 zespołów akumulatorowych, uprzednio eksploatowanych w samochodach Nissan LEAF, dysponujących mocą 4MW i pojemnością 4 MWh. System może pobierać energię z sieci oraz magazynować ją w celu wykorzystania jako źródło rezerwowe dla obiektu (np. podczas koncertów) lub w celu późniejszego oddania energii do sieci. W razie potrzeby i zagrożenia blackoutem będzie mógł również zasilać najbliższą okolicę obiektu, zapobiegając nadmiernemu obciążeniu sieci elektroenergetycznej.

System xStorage Buildings już teraz daje zarządcy stadionu większą kontrolę nad zużyciem energii oraz możliwość bardziej racjonalnego z niej korzystania. Firma technologiczna The Mobility House, która odpowiada za bieżącą obsługę systemu, będzie generować dla Amsterdam ArenA dodatkowy przychód z odsprzedaży energii do sieci w godzinach, gdy jest ona droższa. Dyrektor obiektu Henk Markerink idzie zresztą jeszcze dalej: „Wkrótce będziemy mogli magazynować energię wytworzoną w panelach słonecznych i turbinach wiatrowych oraz udostępniać ją, gdy zajdzie taka potrzeba. To wielka innowacja — w przyszłości Amsterdam ArenA będzie pierwszym stadionem na świecie całkowicie obywającym się bez energii z paliw kopalnych”. Warto wspomnieć, że obecnie na dachu stadionu znajduje się 4200 paneli słonecznych.



System zainstalowany na Amsterdam ArenA jest największym w Europie komercyjnym systemem magazynowania energii, korzystającym z wycofanych z użytku akumulatorów samochodów elektrycznych. Nie jest jednak największym w Europie - od kilku miesięcy w Lünen (Niemcy) działa jeszcze większy system magazynowania energii. 1000 wycofanych z użytkowania systemów akumulatorów składa się tam na magazyn o pojemności aż 13 MWh. W ten projekt także zaangażowana jest firma The Mobility House, wraz z Daimler AG oraz GETEC. O ile projekt amsterdamski ma charakter komercyjnej usługi dla zarządcy stadionu w celu optymalizacji wykorzystania energii na obiekcie, o tyle projekt w Lünen ma za zadanie stabilizować funkcjonowanie sieci elektroenergetycznej, przy coraz większej roli niestabilnych i zmiennych w czasie odnawialnych źródeł energii.

Magazyny energii otwierają nowe możliwości

Oba wspomniane projekty są ważne dla przyszłości nie tylko energetyki, ale również elektromobilności w Europie. To, co było jeszcze do niedawna w fazie koncepcji i naukowych deliberacji, dziś staje się rzeczywistością. Właśnie takie projekty, jak te w Amsterdamie i Lünen, dostarczają nam odpowiedzi na kilka wyzwań związanych ze zmianami we współczesnej energetyce.

Po pierwsze, pokazują w jaki sposób – w ramach lokalnych obszarów bilansowania – można zapewnić stabilność sieci elektroenergetycznej. Kilka, kilkanaście tego typu magazynów energii w okolicy, zarządzanych w ramach lokalnej wirtualnej elektrowni, z powodzeniem może zapewnić bezpieczeństwo energetyczne w sytuacji zwiększonego zapotrzebowania na energię w krótkim czasie.

Po drugie, rozwiązania te wspierają zarządzanie energią, a tym samym poprawiają efektywność energetyczną w obiektach o dużym zmiennym zapotrzebowaniu na energię. Nowoczesne, wielofunkcyjne stadiony to tylko jeden z możliwych adresatów tego typu komercyjnych usług. Znacznie większym rynkiem mogą okazać się nowoczesne biurowce, jak też wielkie centra handlowe.

Po trzecie, stanowić mogą rozwiązanie problemu ze „zużytymi” akumulatorami z samochodów elektrycznych. W rzeczywistości baterie te, choć nie są wystarczająco sprawne do obsługi samochodów, wciąż mogą służyć za magazyny energii. To „drugie życie” akumulatorów może wpłynąć na szybszą redukcję cen (obecnie zaporowych) samochodów elektrycznych, w których koszt baterii stanowi wciąż poważny udział.
Oprócz tych trzech oczywistych i weryfikowalnych korzyści, na horyzoncie pojawia się coś jeszcze. Przyrost liczby samochodów elektrycznych oznacza, że w naszym otoczeniu znajduje się coraz więcej mobilnych magazynów energii. Każdy pojedynczo nie ma większego znaczenia dla bezpieczeństwa sieci energetycznej, ale ich zagregowana pojemność będzie stanowić kolejne zabezpieczenie na wypadek zagrożeń blackoutem. Dlatego już dziś warto myśleć o niedalekiej przyszłości, czyli o rozwoju usług typu V2G (vehicle to grid). Szczególnie w kontekście zastosowań komercyjnych na obiektach z wielkimi parkingami, np. wymienianych wcześniej stadionach czy biurowcach. Kolejne rewolucyjne zmiany w energetyce są bliżej niż nam to się wydaje.

A ponieważ w moim życiu sport odgrywa rolę niebagatelną, to szczególnie mnie cieszy, gdy ten ciągle niedoceniany w świecie nauki sport stanowi prawdziwe źródło innowacji, także tej przemysłowej.
Trwa ładowanie komentarzy...